Dwie wyróżniam konkretyzacje idei współczynnika humanistycznego. Jedna genetyczno-historyczna, to późniejsze od oryginalnego ujęcia tej idei zaprezentowane przez samego Floriana Znanieckiego, druga, to eksplikacja – nazwijmy ją semantyczną – podjęta onegdaj z perspektywy społeczno-regulacyjnej koncepcji kultury, zasadniczo autorstwa Jerzego Kmity.[1]
Znaniecki napomykał wielokrotnie o tym, że inspiracją dla idei współczynnika humanistycznego był jego namysł nad praktyką interpretacyjną historyków w odniesieniu do będących przedmiotem zainteresowania historyków czynności i efektów czynności ludzkich, kulturowych, podejmowanych w przeszłości:
„Nie ma innej drogi prócz wskazanej przez historyków, którzy badali wiedzę jako odrębną kategorię zjawisk kultury. Studiując od wielu lat ich prace, zauważyłem, iż na ogół unikają oni wartościowania wiedzy ze stanowiska swoich własnych sprawdzianów epistemologicznych. Podobnie jak historycy języka, literatury, sztuki i organizacji społecznej, historycy wiedzy posługują się tym, co nazywam współczynnikiem humanistycznym: wszelka wiedza jest dla nich tym, czym jest dla doświadczających jej i wartościujących ją uczestników. Doprowadziło mnie to do wniosku, sformułowanego przed kilku laty, że pojęcie wiedzy w znaczeniu kulturowym odnosi się do każdego bardziej lub mniej spójnego systemu idei, który podzielający go myśliciele uważają za prawdziwy.”[2]
„Podobnie jak inni badacze kultury – badacze języka, literatury, sztuki, religii, technologii – posługują się oni faktycznie tym, co zostało nazwane współczynnikiem humanistycznym: pojmują każda wiedzę w taki sposób, w jaki jest doświadczana i wartościowana przez uczestniczących ludzi. Śledząc od lat osiągnięcia stosujących to podejście historyków, doszedłem do następującego wniosku: wiedzą w znaczeniu kulturowym jest każdy bardziej lub mniej spójny system idei, uważany za prawdziwy przez podzielających go myślicieli.”[3]
„Teoretyk wiedzy, podobnie jak językoznawca, teoretyk ekonomista lub socjolog, w przeciwieństwie np. do logika lub moralisty, musi brać różne zjawiska, wchodzące w zakres <<wiedzy>> w różnych epokach i zbiorowościach ludzkich, jako w równej mierze obiektywnie istniejące. Występując w roli badacza, nie ma on prawa zastanawiać się nad tym, czy zjawiska, dane mu jako <<wiedza>> pewnej epoki i społeczeństwa, są w istocie wiedzą z punktu widzenia tego ideału poznania, który on sam uznaje jako rozstrzygający, czy i w jakiej mierze są one nie tylko zjawiskami, ale i prawdami w jego oczach logicznie uzasadnionymi wobec tych sprawdzianów, jakie on sam obecnie przyjmuje.”[4]
„Chodzi teraz o to, jakie mianowicie zjawiska teoretyk wiedzy zaliczyć musi do tej dziedziny kultury, która bada. Skoro nie może on stosować swoich własnych sprawdzianów prawdziwości do danych mu historycznie poglądów ludzkich, skoro, innymi słowy, nie ma prawa uważać za <<wiedzę>> w historyczno-kulturalnym znaczeniu jedynie tych zjawisk poznawczych, które w jego przekonaniu stanowią prawdziwą wiedzę w logicznym znaczeniu – jasne jest, że musi w wyborze zjawisk do badania stosować się do sprawdzianów prawdziwości uznawanych przez ludzi, którzy dane zjawiska poznawcze przyjmowali lub przyjmują za prawdziwe, musi uważać za <<wiedzę>> to wszystko, co w badanych przez niego okresach i zbiorowościach było lub jest za wiedzę uznawane. Tym sposobem jedynie uniknie on niebezpieczeństwa podsuwania pod zjawiska z góry powziętej koncepcji o właściwej istocie tych zjawisk, naginania danych historyczno-kulturalnego doświadczenia do swego subiektywnego przekonania, jakimi te dane być powinny. Takie postępowanie teoretyka wiedzy zgodne będzie z ogólną wytyczną wszystkich nauk humanistycznych, których zasadniczą cechą, w odróżnieniu od nauk przyrodniczych, jest rozpatrywanie badanych zjawisk w tej postaci, w jakiej były one lub są faktycznie doświadczane przez ludzi mających z nimi praktycznie do czynienia, czyli przez jednostki i grupy żyjące w odnośnych historycznie okresach i miejscowościach.”[5]
[1] Na stronie fundacji liczne informacje o Znanieckim, bibliografia jego prac oraz o nim.: Fundacja Naukowa im. Floriana Znanieckiego http://fundacjaznanieckiego.amu.edu.pl/f-znaniecki-on-line/; Witkowski L., Uroszczenia i transaktualność w humanistyce. Florian Znaniecki: dziedzictwo idei i jego pęknięcia (Kraków: Impuls, 2022).
[2] Znaniecki F., Ewolucja twórcza i dyfuzja wiedzy, (w:) Społeczne role uczonych, wybór, wstęp, przekład tekstów angielskich i redakcja naukowa Jerzy Szacki, PWN, Warszawa 1984, s. 506.
[3] Znaniecki F., Teraźniejszość i przyszłość socjologii wiedzy, (w:) Społeczne role…, s. 482.
[4] Znaniecki F., Przedmiot i zadania nauki o wiedzy, (w:) Społeczne role…, s. 14.
[5] Tamże, s. 15-16.










