Spotkanie on-line wokół książki Jana Pomorskiego: „Homo Metahistoricus. Studium sześciu kultur poznających historię”, organizowane w ramach cyklu otwartych debat i seminariów humanistycznych portalu ohistorie.eu.

Portal ohistorie.eu serdecznie zaprasza na pierwsze spotkanie on-line organizowane w ramach cyklu otwartych debat i seminariów humanistycznych. Przedmiotem dyskusji będzie książka Jana Pomorskiego pt. „Homo Metahistoricus. Studium sześciu kultur poznających historię”,

W dyskusji udział wezmą:
prof. Krzysztof Zamorski (UJ), prof. Rafał Stobiecki (UŁ) oraz prof. Jan Pomorski (UMCS). Panel poprowadzi prof. Maria Solarska (UAM).

Termin spotkania: 12 czerwca 2020 r., godz. 17:00.

Transmisja będzie dostępna na profilach społecznościowych portalu Ohistorie.eu oraz na kanale YouTube pod tym linkiem.



Słowa od Autora:

Niniejsza monografia to opowieść o moich subiektywnych spotkaniach z sześcioma kulturami poznającymi historię, sygnowanymi nazwiskami Jerzego Topolskiego, Zdzisława Cackowskiego, Krzysztofa Pomiana, Marca Blocha, Timothy’ego Snydera i Andrzeja Nowaka. To kultury poznające, w które ci wybitni humaniści są uwikłani, a nie oni sami, są tu przedmiotem badania. Chodzi o chwycenie i zrozumienie tego, co te kultury miały bądź mają nam poznawczo do zaoferowania. Każda z nich jest inna, ponieważ wyrastają z odmiennych doświadczeń i różne są konteksty historyczne, w jakich przyszło im funkcjonować. Witold Kula pisał swego czasu, że „u narodzin historii leży potrzeba poznania i jakiegoś zrozumienia innych. Leży potrzeba i wola koegzystencji”. Dotyczy to także historiografii, która jest – zgodnie z przyjętą w tej książce tezą – autorefleksją pokolenia, zapisem jego samowiedzy o tym, jak człowiek tworzył dzieje, utrwalonym w postaci tekstów historiograficznych. Tekstów, dodajmy, które są wynikiem specyficznej refleksji nad przeszłością, historią i historiografią; ich twórcą jest właśnie tytułowy homo metahistoricus.


O książce:

Profesor Jan
Pomorski jest jednym z najwybitniejszych współczesnych polskich metodologów
historii, który od kilku dziesięcioleci zajmuje się badaniem kulturowych
fundamentów oraz epistemologicznych i metodologicznych aspektów funkcjonowania
nauki historycznej. W swojej najnowszej monografii: Homo Metahistoricus. Studium sześciu kultur po­znających
historię
, Lublin
2019,
 ss. 475 wskazuje na dwie postawy wobec
rzeczywistości historycznej. Pierwsza to postawa sprawcy historii (homo
historicus
), który działając indywidualnie i zbiorowo bierze udział w
tworzeniu dziejów. Druga to postawa reflektującego nad własną historią (homo
metahistoricus
), który jako podmiot indywidualny lub zbiorowy prowadzi
namysł nad własną przeszłością i przejawami jej obecności we współczesności.
Druga postawa pozostaje wobec pierwszej w relacji poznawczej. I to ona stanowi
główny przedmiot namysłu Jana Pomorskiego w jego książce. Autor uważa ją za
niezwykle ważną ze względu na to, iż to dzięki niej przygodne zdarzenia z
przeszłości zostają wyróżnione jako istotne i stają się wydarzeniami
historycznymi.

Ustanowienie
owych przygodnych zdarzeń jako wydarzeń historycznych dokonuje się na poziomie
ich reprezentacji, bez których zaistnienie tego, co historyczne, a więc
przemijające, nie byłoby możliwe. Owe przyjmujące postać historiografii
reprezentacje będące przejawami i efektami refleksji nad własną przeszłością są
uwikłane w szereg społecznych kontekstów – kultur poznających charakterystycznych
dla swojego miejsca i czasu. To powoduje, że różne historie (historiografie)
tworzą rozmaite przedmioty badania i poznania oraz kreują odmienne, często
niewspółmierne wobec siebie, obrazy przeszłości. Dlatego Autor uważa, że  historiografia nie jest dostarczycielką
wiedzy o przeszłości, jak często błędnie bywa traktowana, a jedynie
autorefleksją współczesnych, zapisem ich samowiedzy kulturowej utrwalonej w
formie narracji historycznych. Stąd pojawia się potrzeba refleksji nad samą
historiografią – konieczność autorefleksji. Historiografia reflektująca samą
siebie staje się formą autorefleksji kultury poznającej, dzięki czemu pozwala
uświadomić sobie własną historyczność i kontekstualność. Jest to poznawczo
ważne dlatego, że historiografia, będąc z jednej strony zdaniem sprawy z tego,
jak współcześni poznawczo radzili sobie z własną przeszłością, jednocześnie
kształtuje umysły ludzi jako sprawców historii – twórców dziejów, przez co może
wpływać na ich bieg.

Z powyższych powodów Jan Pomorski w swojej książce zgłębia sześć przypadków – kultur poznających – sygnowanych nazwiskami wybitnych historyków: Jerzego Topolskiego, Zdzisława Cackowskiego, Krzysztofa Pomiana, Marca Blocha, Ti­mothy’ego Snydera i Andrzeja Nowaka. Każda z nich jest inna, ponie­waż wyrastają z odmiennych doświadczeń i różne są konteksty historyczno-kulturowe, w jakich przyszło im funkcjonować. Autor koncentruje się na uchwyceniu i zrozumieniu tego, co te kultury miały bądź mają nam współczesnym poznawczo do zaoferowania. Pokazuje nie tylko, jak owe kultury poznawczo radzą sobie z oswajaniem przeszłości, ale także jak mogą wpływać na umysły ludzi i tym samym zwrotnie kształtować współczesny bieg dziejów.

Książka Jana Pomorskiego Homo Metahistoricus. Studium sześciu kultur po­znających historię nie jest adresowana jedynie do teoretyków i metodologów historii. To fascynująca intelektualna podróż po meandrach współczesnej historiografii, która uświadamia nam jak ważna jest autorefleksja w praktyce badawczej historyków. To książka, która niezwykle inteligentnie zachęca do praktykowania autorefleksji.       

Piotr Witek     





Zajawka wywiadu z historykami z UMCS w Lublinie – twórcami aplikacji mobilnej „Szlakami Polski Niepodległej 1914-1922” – prof. Janem Pomorskim, mgr. Karolem Kasprowiczem i mgr. Bartłomiejem Stolarzem

Nazywam się Piotr Witek i zapraszam Państwa do wysłuchania rozmowy z prof. Janem Pomorskim, mgr. Karolem Kasprowiczem oraz mgr. Bartłomiejem Stolarzem z Instytutu Historii Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie – twórcami mobilnej aplikacji: „Szlakami Polski Niepodległej 1914-1922”.

Aplikacja, której premiera miała miejsce w roku 2019, jest transmedialną opowieścią historyczną prezentującą losy zmagań Polaków o niepodległość w 1918 roku, pokazującą toczone przez nich walki o granice II Rzeczypospolitej.

Aplikacja zawiera interaktywny atlas historyczny oraz pięć lekcji historii, z których każda zaczyna się od syntetycznego wprowadzenia w problematykę w dwóch postaciach do wyboru: tekstu pisanego oraz komentarza odczytywanego przez lektora.

W kwietniu 2020 roku ukazała się jej wersja anglojęzyczna.

I ten właśnie fakt wydaje się dobrym pretekstem, żeby kilka miesięcy po premierowym ukazaniu się aplikacji na rynku, wrócić do tematu i podyskutować o niej w nieco szerszym kontekście – zmian zachodzących we współczesnej kulturze generowanych przez zwrot cyfrowy, który w dalszej kolejności prowadzi do przemian w obszarze nauk humanistycznych – powstania nowej dziedziny humanistyki określanej mianem humanistyki cyfrowej – oraz przemian w szeroko rozumianej edukacji humanistycznej.

Z twórcami aplikacji rozmawiam o tym, czemu aplikacja ma służyć i do kogo jest adresowana.

Kto był pomysłodawcą tego projektu? W jakich okolicznościach pomysł powstał?

Jak długo trwały prace nad aplikacją? Co inspirowało twórców i pomagało im w przygotowaniu się do realizacji projektu?

Jak wyglądała współpraca członków zespołu – akademickich historyków – z grafikami, specjalistami od animacji, scenarzystami, reżyserką animowanego filmu „Bitwa warszawska”.

Rozmawiam także o przygotowanym przez twórców aplikacji przewodniku metodycznym dla nauczycieli, mającym służyć im pomocą przy wykorzystywaniu jej na lekcjach historii.

Aplikacja jest dostępna nieodpłatnie w App Store oraz Google Play

Wywiad już wkrótce zostanie udostępniony w formie podcastu oraz wideo na portalu ohistorie.eu, na naszym kanale na YouTube, a także  na platformach podcastingowych: spoitfy, anchor.fm, google podcasts i innych.

W materiale wykorzystano fragmenty komentarza oraz muzyki pochodzące z aplikacji.

Zapraszamy do słuchania i oglądania.




„Historyczne” kuriozum stycznia 2020

RAFAŁ WNUK

„Historyczne” kuriozum stycznia 2020

Wypowiedź dr hab. Sabiny Bober* w TVP Lublin z okazji Międzynarodowego Dnia Pamięci Holokaustu
Video: [Panorama Lubelska, 27 stycznia 2020, godz. 7.30] (dostęp 30.01.2020)

Dr hab. Sabina Bober na początku wywiadu mówi: Na terenie Lubelszczyzny w ramach akcji „Reinhardt” z terenu Lubelszczyzny i Okręgu Białostockiego zostało zamordowanych blisko 2 mln Żydów, czyli Żydzi, którzy mieszkali tutaj przed wojną, zostali praktycznie zdziesiątkowani [2.00–2.12].

Pierwszą część zdania można rozumieć tylko w jeden sposób: na Lubelszczyźnie z terenu Lubelszczyzny i Okręgu Białostockiego zamordowanych zostało około 2 mln miejscowych Żydów. Na historyku choćby luźno interesującym się dziejami Polski w XX wieku informacja ta musi wywrzeć piorunujące wrażenie. Na podstawie przedwojennych, powszechnie dostępnych, spisów ludnościowych szacuje się, że w końcu lat trzydziestych na Lubelszczyźnie i Białostocczyźnie mieszkało około pół miliona Żydów. Tymczasem z wypowiedzi pani doktor wynika, iż w rezultacie akcji „Reinhardt” zginęło na tych obszarach czterokrotnie więcej Żydów, niż ich tam mieszkało. Jej wiedza stoi zatem w sprzeczności zarówno z ustaleniami urzędników II Rzeczypospolitej przeprowadzających spisy powszechne, jak i wiedzą wszystkich badaczy dziejów Zagłady. Być może dotarła ona do jakichś nowych, nieznanych dotychczas źródeł? Jeśli tak, to powinna je jak najszybciej udostępnić innym historykom, by już nie błądzili.

W drugiej części zdania, jak wynika z kontekstu wypowiedzi, dr hab. Sabina Bober chciała poinformować widzów TVP Lublin, że niemal wszyscy Żydzi z Lubelszczyzny i Białostocczyzny zostali wymordowani przez Niemców. W tym celu użyła wyrażenia „zostali praktycznie zdziesiątkowani”. Być może nie ma ona świadomości, że „zdziesiątkowanie” oznacza śmierć co dziesiątego żołnierza oddziału lub członka grupy (więźnia, demonstranta itp.). Krótko mówiąc, w wyniku bitwy lub egzekucji ginie 10%, przeżywa zaś 90% uczestników wydarzenia. Tymczasem na opisywanych przez dr hab. Sabinę Bober obszarach zamordowanych zostało ponad 90% Żydów. Nawet jeśli przyjmiemy, że chodzi tu o niefachowe, potoczne rozumienie tego słowa, to wciąż oznacza ono „znaczne zmniejszenie” i użycie go do opisu wymordowania niemal całej społeczności jest błędem. A już nonsensowna zbitka „praktycznie zdziesiątkowani” nie powinna się pojawić ani na konferencji naukowej, ani w wypowiedzi publicystycznej.

Nie tylko zawodowego historyka w osłupienie musiała wprawić część wywiadu poświęcona miejscom Zagłady. Na pytanie dziennikarki: W jakich miejscach na Lubelszczyźnie znajdowały się obozy koncentracyjne?, dr hab. Bober odpowiada: Na Majdanku, w Bełżcu i Sobiborze [2.15–2.25]. Tymczasem jedynie obóz na Majdanku był obozem koncentracyjnym pełniącym jednocześnie funkcję obozu śmierci. Obozy w Bełżcu i Sobiborze nigdy nie były obozami koncentracyjnymi (to znaczy miejscami katorżniczej pracy więźniów), lecz wyłącznie obozami śmierci, czyli miejscami, gdzie Żydzi byli mordowani natychmiast po przybyciu. Wreszcie pani doktor wymyśla nieznaną w literaturze przedmiotu kategorię obozu – „koncentracyjny obóz zagłady”. W tym przypadku nie odważę się zgadywać, co dr hab. Sabina Bober miała na myśli.

Uważająca się za specjalistkę od dziejów zagłady Żydów pani doktor twierdzi, że w Międzynarodowym Dniu Pamięci o Ofiarach Holokaustu oddajemy hołd tym wielkim bohaterom i oddajemy hołd Polakom, którzy mieli odwagę nieść pomoc swym żydowskim sąsiadom [3.02–3.12]. To niezwykle interesująca opinia. Żyłem dotychczas w przekonaniu, że 27 stycznia to dzień, w którym staramy się pamiętać nie o „wielkich bohaterach”, ale o zwykłych ludziach – kobietach, mężczyznach, dzieciach, w tym niemowlętach, i starcach. O tych wszystkich, którzy zginęli w wyniku zaplanowanego przez nazistowskie Niemcy masowego mordu, bez względu na ich poglądy, cechy charakteru czy życiorysy. O ludziach, którzy zginęli wyłącznie z tego powodu, że urodzili się Żydami.

W końcu, według dr hab. Sabiny Bober, w Międzynarodowym Dniu Pamięci Holokaustu czcimy… Polaków niosących ratunek Żydom. Ciekawe, czy wiedzieli o tym uchwalający to święto w 2005 r. przedstawiciele państw członkowskich Organizacji Narodowych Zjednoczonych. Należy też zadać pytanie, czy świadomość taką mają działacze licznych funkcjonujących na świecie instytucji zajmujących się pielęgnowaniem pamięci o Holokauście. I czym się w takim razie różni Międzynarodowy Dzień Pamięci Holokaustu od przypadającego 24 marca Narodowego Dnia Pamięci Polaków Ratujących Żydów?

Nieprawdopodobne, co można powiedzieć w trwającej niecałe trzy minuty wypowiedzi.

*Dr hab. Sabina Bober uzyskała habilitację na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu na podstawie książki Walka o dusze dzieci i młodzieży w pierwszym dwudziestoleciu Polski Ludowej. Kieruje Pracownią Dziejów Mniejszości Narodowych w Europie Środkowej i Wschodniej KUL. Jak wynika z informacji zamieszczonych na stronie pracowni, komórka ta zajmuje się m.in. badaniem „postaw Żydów w czasie Holocaustu”. Badaczka współpracowała przy projektach realizowanych przez Instytut Pileckiego. Po opublikowaniu powyższego tekstu redakcja otrzymała z Instytutu Pileckiego informację, iż dr hab. Sabina Bober "od czerwca 2019 roku nie ma żadnych związków z Instytutem Pileckiego".

Korekta językowa: Beata Bińko




VII interdyscyplinarne seminarium

Szanowni Państwo!!!

Zapraszamy na VII interdyscyplinarne seminarium. Spotkanie poświęcone będzie książce Joanny Ostrowskiej pt. „Przemilczane. Seksualna praca przymusowa w czasie II wojny światowej”. Jest ona pierwszą publikacją w Polsce podejmującą zagadnienie przymusowych pracownic seksualnych w czasie II wojny światowej. Dotychczas fakt istnienia domów publicznych nie tylko dla SS-manów czy oficerów Wehrmachtu, ale także dla robotników przymusowych i więźniów obozów był tabuizowany. W istocie była to kolejna odsłona przemocy niemieckich nazistowskich władz okupacyjnych wobec kobiet na podbitych obszarach.
Wnikliwe studium historyczne pokazuje zorganizowaną, zbiurokratyzowaną machinę wykorzystania seksualnego kobiet jako formy kontroli seksualności i przymusowej pracy.


 O książce dyskutować będą:
dr Joanna Hytrek-Hryciuk (IPN O/Wrocław)
prof. UŁ Jolanta Kolbuszewska (UŁ)
dr Joanna Ostrowska (Gender Studies UW)
Prowadzenie dr Ewa Solska (UMCS)




Zrozumieć „Młodszą Europę”. Misja i historia Instytutu Europy Środkowo-Wschodniej w Lublinie

Szanowni Państwo, 
Zapraszamy na VI interdyscyplinarne seminarium pt.

Zrozumieć „Młodszą Europę”. Misja i historia Instytutu Europy Środkowo-Wschodniej w Lublinie.

W ramach debaty przybliżona zostanie badawcza, formacyjna i kulturowa działalność IEŚW oraz rola i znaczenie tego typu instytutów w dyplomacji i polityce historycznej, w odniesieniu do relacji między historiografią, pamięcią historyczną i wielowymiarową polityką państwa.

W debacie panelowej udział wezmą:
Dr hab. Mirosław Filipowicz (KUL), 
Prof. Sławomir Łukasiewicz (KUL), 
Dr Marek Radziwon (Akademia Teatralna im. A. Zelwerowicza).

Instytut Europy Środkowo-Wschodniej został powołany w 2001 roku rozporządzeniem Ministra Spraw Zagranicznych z dnia 5 października (Dz.U. z 2001 r. nr 120, poz. 1296). Działał jako organizacja pozarządowa na prawach jednostki badawczo-rozwojowej w ramach Międzynarodowej Federacji Instytutów Europy Środkowo-Wschodniej, współpracując z Towarzystwem Instytutu Europy Środkowo-Wschodniej. Głównym inicjatorem stworzenia Instytutu był prof. Jerzy Kłoczowski, który został jego pierwszym dyrektorem; od 2013 roku funkcję tę sprawował prof. Mirosław Filipowicz.

Idea IEŚW nawiązywała do aktualnych postulatów nauki historii i potrzeby pamięci kulturowej; pojawił się pomysł, aby przez interdyscyplinarny pryzmat badań, edukacji i dyplomacji historycznej odkrywać na nowo ten swoisty obszar (locus peculiaris) między Bałtykiem, Adriatykiem a Morzem Czarnym, który prof. Kłoczowski nazwał „Młodszą Europą”. Dlatego badania naukowe w polu kontekstowej analizy zjawisk politycznych, kulturowych, społecznych, gospodarczych (zwłaszcza po przełomie roku 1989), a także działalność dydaktyczna i popularyzatorska (staże, seminaria, konferencje, sympozja, publikacje) oraz wielostronna aktywność w skali międzynarodowej (wspieranie procesów integracyjnych i promocja regionu w europejskich i amerykańskich sferach opiniotwórczych), miały skupiać się wokół historii i współczesności Europy Środkowo-Wschodniej, ze szczególnym uwzględnieniem dziejów Rzeczypospolitej Wielu Narodów. Dlatego również istotną częścią działalności Instytutu była współpraca z Ministerstwem Spraw Zagranicznych w kształtowaniu polskiej polityki zagranicznej i tworzenie jej intelektualnego zaplecza, w tym przygotowywanie ekspertyz i opinii dla potrzeb Ministerstwa oraz polskich ośrodków badawczych i dyplomatycznych.

Instytut Europy Środkowo-Wschodniej w Lublinie zakończył działalność 20 grudnia 2018 roku,  zgodnie z ustawą z dnia 9 listopada 2018 roku (Dz.U. z 2018 r. poz. 2270).

 




Polsko-niemieckie miejsca pamięci

Portal ohistorie.eu razem z tygodnikiem POLITYKA i Ośrodkiem Brama Grodzka Teatr NN zaprasza na spotkanie wokół „Pomocnika historycznego POLITYKI” i publikacji „Polsko-niemieckie miejsca pamięci”.

W debacie wezmą udział: prof. Robert Traba, red. Adam Krzemiński
Prowadzenie spotkania: Joanna Zętar

Termin: 2 kwietnia 2019 roku, godz. 17:00
Miejsce: Ośrodek „Brama Grodzka – Teatr NN”, ul. Grodzka 21




V seminarium: Losy byłych żołnierzy ludowego Wojska Polskiego w perspektywie socjologiczno-historycznej.

 

Portal ohistorie.eu, Towarzystwo Historiograficzne i Ośrodek Brama Grodzka Teatr NN zapraszają na V interdyscyplinarne seminarium:

Losy byłych żołnierzy ludowego Wojska Polskiego w perspektywie socjologiczno-historycznej

W rozmowie z autorami książki Żołnierze ludowego Wojska Polskiego. Historie mówione Kają Kaźmierską i Jarosławem Pałką udział weźmie Michał Durakiewicz, a spotkanie poprowadzi Wioletta Wejman.  

 

W książce z powodzeniem połączono spojrzenie socjologa i historyka na indywidualne losy byłych żołnierzy ludowego Wojska Polskiego, czyli formacji, którą obecna polityka historyczna próbuje wypchnąć ze świadomości społecznej. Większość byłych żołnierzy po raz pierwszy miała możliwość opowiedzenia o swoich losach w tak rozbudowanej formie […]. Wielokrotnie w trakcie rozmów podkreślali oni brak zainteresowania historyków i innych naukowców ich losami. Jak napisała w recenzji dr hab. Marta Kurkowska-Budzan, książka wnosi cenny wkład w historiografię wykorzystując – na wysokim poziomie naukowym – wywołane źródło autobiograficzne, niedoceniane przez polskich historyków.

 

 

Czas: Poniedziałek, 11 marca 2019r., godz. 17:00
Miejsce: Sala Czarna, Ośrodek „Brama Grodzka” – Teatr NN, ul. Grodzka 21



IV seminarium: Historia i socjologia ludzkiej destrukcyjności

Zapraszamy na IV seminarium

Wiek XX jest określany wiekiem ludobójstwa. Masowe zbrodnie nie są jednak zamkniętym rozdziałem historii. Obecne są w zbiorowej pamięci, rzutują na politykę historyczną państw. Wyjaśnienie i zrozumienie ludobójstwa stanowi przedmiot naukowych dociekań. Lech M. Nijakowski w książce Ludobójstwo. Historia i socjologia ludzkiej destrukcyjności (2018) przedstawił dyskusje wokół pojęcia genocydu, przeanalizował przykłady zbiorowej przemocy i wnikliwie przyjrzał się procesom społecznym, które sprawiają, że ludzie angażują się w akty masowej eksterminacji. Książka Lecha Nijakowskiego będzie punktem wyjścia do dyskusji z udziałem Autora i badaczy analizujących problem ludobójstwa w aspekcie prawnym i historycznym.

 




III seminarium: “Narracje muzealne o komunizmie w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej trzydzieści lat po transformacji”

 

III Seminarium : 21 stycznia 2019 r., godz. 17:00

Portal Ohistorie.eu wraz z Ośrodkiem „Brama Grodzka – Teatr NN” organizują „Spotkania w Bramie” – cykl otwartych seminariów humanistycznych pod patronatem Towarzystwa Historiograficznego, poświęconych historii Lubelszczyzny i tematyce badań nad Europą Środkowo-Wschodnią.

 

“Narracje muzealne o komunizmie w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej trzydzieści lat po transformacji”.

Tematem trzeciego spotkania będą muzea historyczne jako instrument kreowania polityki pamięci i polityki historycznej w tym (auto)wizerunków poszczególnych narodów. Chcielibyśmy ująć to zagadnienie pod kątem kształtowania się pamięci zbiorowych społeczeństw połączonych wspólnym doświadczeniem “realnego komunizmu” oraz sterowanych odgórnie mechanizmów powstawania oficjalnych kanonów pamięci w krajach zza “żelaznej kurtyny”. Tej właśnie problematyce poświęcona jest najnowsza książka Anny Ziębińskiej-Witek pt.  Muzealizacja komunizmu w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej, która stanowić będzie punkt wyjścia i kanwę debaty.

W dyskusji udział wezmą:

prof. Anna Ziębińska-Witek (UMCS)
prof. Izabela Skórzyńska (UAM)
prof. Rafał Wnuk (KUL)

Termin: 21 stycznia 2019 r., godz. 17:00

Miejsce: Sala Czarna, Ośrodek „Brama Grodzka – Teatr NN”, ul. Grodzka 21.

Wstęp wolny

Anna Ziębińska-Witek, Muzealizacja komunizmu w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej, Wydawnictwo UMCS, Lublin 2018.

Fragment Wstępu:

„Muzea publiczne były od początku swego istnienia instytucjami propagującymi określone prorządowe wartości oraz służące potrzebom państwa i dominującym grupom interesów w jego obrębie. Pomimo że współcześnie podlegają wieloaspektowym transformacjom, które wynikają głównie z pojawienia się nowych reguł społeczno-kulturowych i zaawansowanych technologicznie rozwiązań stosowanych na ekspozycjach, to jednak nie sposób nie zauważyć ciągłości w głównych założeniach i misji instytucji. Szczególnie dotyczy to muzeów historycznych, które chętnie prezentują się jako instytucje neutralne i niezaangażowane (etycznie i politycznie), jednak są głęboko zainteresowane władzą polegającą na nadawaniu znaczeń przeszłości i teraźniejszości oraz reprezentowaniu i kreowaniu oficjalnych wersji historii stających się (w założeniu) ogólnie przyjętymi poglądami. (…) Prezentowane przeze mnie analizy dotyczą historii najnowszej, czyli okresu szczególnie wrażliwego, obejmującego wydarzenia, których świadkami lub uczestnikami byli członkowie najstarszej generacji danego społeczeństwa. Przeszłość najnowsza to mniej więcej osiemdziesiąt-dziewięćdziesiąt ostatnich lat. Patrząc z tej perspektywy trzydzieści lat, które minęły od upadku komunizmu, to niedługo, można więc założyć, że kraje Europy Środkowo-Wschodniej są wciąż w stanie transformacji i przepracowywania lub oswajania wydarzeń niedawnej epoki. Społeczeństwa byłego bloku wschodniego na pewno też mają większe niż ustabilizowane demokracje zachodnie potrzeby w zakresie samoidentyfikacji i tworzenia opowieści integrujących. Ekspozycje historyczne są kluczowym elementem tych procesów jako czynniki instytucjonalizacji (muzealizacji) historii oraz rezerwuar sposobów reprezentacji przeszłości.”




I Seminarium: Wychowanie ku niepodległości. Publicystyka pisma „Spotkania”

Portal Ohistorie.eu wraz z Ośrodkiem „Brama Grodzka – Teatr NN” organizują „Spotkania w Bramie” – cykl otwartych seminariów humanistycznych pod patronatem Towarzystwa Historiograficznego, poświęconych historii Lubelszczyzny i tematyce badań nad Europą Środkowo-Wschodnią.

Wychowanie ku niepodległości. Publicystyka pisma „Spotkania”

Pierwszy panel odbędzie się w listopadzie b.r. wokół publicystyki „Spotkań. Niezależnego pisma młodych katolików” – lubelskiego czasopisma drugiego obiegu, integrującego osoby z różnych ośrodków polskiej inteligencji, które ukazywało się w latach 1977–1988.

Tytuł „Spotkania” wyrażał dążenie redakcji do stworzenia płaszczyzny dialogu, umożliwiającego konfrontację różnych poglądów, wspólne działania na rzecz obrony wartości i realizacji ważnych celów. W latach 70.i 80. XX wieku najważniejszym celem dla środowisk opozycyjnych była niepodległa i suwerenna Polska, „Wolna Polska w wolnym świecie”, jak napisał lider środowiska, Janusz Krupski. „Spotkania” podjęły dyskusję nad tym jak odzyskać niepodległość oraz jak przełamać nie tylko polityczne konsekwencje panowania komunizmu, ale także te ujawniające się w sferze wartości i postaw, jak ukształtować polskie społeczeństwo by w sposób świadomy budowało niepodległą demokratyczną Polskę.

O tym jak publicyści „Spotkań” postrzegali rolę Kościoła katolickiego, o znaczeniu refleksji nad przeszłością i wizjach relacji Polaków z innymi narodami, także o aktualności tych dyskusji, rozmawiać będą: o. Tomasz Dostatni OP, Agata Fijuth-Dudek, Marek Kunicki-Goldfinger i Krzysztof Żórawski.

Debatę poprowadzi Małgorzata Choma-Jusińska z Biura Badań Historycznych Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Lublinie.

Termin: 19 listopada 2018 r., godz. 17:00

Miejsce:  Sala Czarna, Ośrodek „Brama Grodzka – Teatr NN”, ul. Grodzka 21.

Wstęp wolny