Przejdź do treści
ohistorie logo

ISSN 2545-3459

Menu główne
  • O nas
    • Wydawca
    • Redakcja
  • Ohistorie
  • Kategorie
    • Artykuły
    • Aktualności
    • Opinie
    • Varia
    • Wywiady
    • wszystkie
    • Edukacja
    • Filmy
  • Kontakt
  • Współpraca
    • Informacja dla Autorów
  • Archiwum Ohistorie
  • Dom
  • 2026
  • wrzesień
  • J
  • WOJCIECH WRZOSEK Wycinanki (251) Polot w konfabulacji
  • Felietony
  • Varia

WOJCIECH WRZOSEK Wycinanki (251) Polot w konfabulacji

Ewa Solska 29 września 2026 6 minutes read
251up


Siódma funkcja języka składa się z 99 paragrafów. Liczą one od pół strony do kilkunastu. Te fragmenty powieści, to jakby scenariusz czteroczęściowego filmu fabularnego lub serialu. Część pierwsza Paryż (ok. 200 stron), część druga Bolonia (ok. 50), trzecia, Ithaca, czwarta (ok. 100), Wenecja (90 stron) i epilog pt. Neapol. (10 stron).

Paragrafy, (Bolonia podzielona na godziny pobytu bohaterów w mieście) jak nazwałem numerowane przez autora fragmenty, ujęcia narracyjne, to sceny, jakby filmowe, gdy akcja i postaci zmieniają się lub przenoszą się z miejsca na miejsce. Cóż dziwnego, że powieść tę bez zwłoki wystawiono na scenie.[1]

Mowa była już o tym, że wątki sensacyjno-kryminalno-szpiegowskie nie zainteresowały mnie. Być może nie odczytałem ich przesłania. Siłą rzeczy uwaga moja skierowana została na środowisko naukowe jakie portretował Binet. Portret to surrealistyczny. Binet fantastycznie konfabuluje. Z polotem porusza się od niewinnego dworowania do kpiny. Siódma funkcja języka to farsa, groteska, złośliwa krytyka nie oszczędzająca pomnikowych postaci polityki, kultury i nauki.  Co ciekawe, Binet oszczędza jedynie ówczesnych bohaterów kortów tenisowych. Przebitki z aren sportowych pełnią rolę wehikułów tradycyjnego realizmu.

Czytając zapisywałem z początku niektóre jego frazy. Oto niektóre z nich:

– Zwrócił pan uwagę na instalatora domofonu? – pyta Simon Herzog – Miał słowiański akcent, prawda?

– Póki nie jest kierowcą czołgu, mam to gdzieś – odpowiada burkliwie Bayard”[2]

Bayard odnotowuje w pamięci usta w kształcie odwróconego V, błyszczące niebieskie oczy oraz akcent typowy dla arystokratów lub wielkiej burżuazji, graniczący z wadą wymowy.[3]

– Prawda, panie komisarzu?… Nic tylko prawda… cała prawda…Foucault był zazdrosny o sławę Barthesa…a zwłaszcza o to, że ja Sollers, kochałem Barthesa…. bo Foucault to tyran najgorszego rodzaju, panie komisarzu, tyran domowy… Proszę sobie wyobrazić, panie przedstawicielu porządku publicznego, uff, uff, że Foucault postawił mi ultimatum…
„Trzeba będzie wybrać: albo Barthes albo ja!”…To jakby wybierać między Montaigne`em z La Boètie… Między Racine`em a Szekspirem…Między Hugo a Balzakiem…Między Goethem a Schillerem…Między Marksem a Engelsem… Między Merckxem a Poulidorem…Między Flipem a Flapem…Między Sartre`em a Camusem (eee, nie między nimi nie…)…Między De Gaulle`em a Tixier-Vignncourem…Między Planem a Rynkiem… Między Rocardem a Mitterandem…Między Giscardem a Chirakiem…(Sollers zaczyna obracać się wolniej, kaszle w swoją fifkę). Między Pascalem a Kartezjuszem… Kha, kha… Między Trésorem a Platinim…Między Renaultem a Peugeotem… Między Mazzarinim a Richelieu…ssss… (ale po chwili, kiedy się zdaje, że się wyłączy, on łapie drugi oddech). Między lewym Brzegiem a Prawym… Między Paryżem a Pekinem…Między Wenecją a Rzymem…Między Mussolinim a Hitlerem…Między kiełbasą a purée…”[4]

W Bolonii nasi bohaterowie spotykają Umberto Eco:

Eco mówi do Bayarda:

– Krótko mówiąc, dla Czerwonego Kapturka, który by uważał, że możliwy jest świat, gdzie wilki mówią, „aktualny” byłby jego świat, ten, gdzie wilki nie mówią.

(…)

– Możemy odczytywać wydarzenia, o których opowiada Boska Komedia, jako „wiarygodne” w stosunku do encyklopedii średniowiecznej, a legendarne w stosunku do naszej.[5]



[1]Patrz plakat/anons adaptacji scenicznej z Théâtre Dijon Bourgogne Dijon (mars 2018) Wycinanki (248). Krótko po debiucie Bineta (Le prix Goncourt du premier roman z 2010 r. oraz  prix des lecteurs du Livre de poche 2011 za HhHH [Himmlers Hirn heisst Heydrich]) zrealizowano dwa filmy na podstawie tej powieści: Opération Anthropoid de Sean Ellis (sorti en 2016) i  HHhH (sorti au cinéma en 2017), zrealizowane przez  Cédrica Jimeneza. Lista splendorów dla Bineta pod odpowiednimi (książki) hasłami w słownikach, encyklopediach…

[2] Binet l., Siódma…, s. 49 ; (« Vous avez remarqué, l’installateur du digicode ? lui dit Simon. Il
avait un accent slave, non ? » Bayard grommelle : « Tant qu’il n’est pas conducteur de char, je m’en fous. », Binet L., La septième…, p. 36)

[3] Tamże, s. 51 ; ( Bayard note la bouche en V inversé, les yeux bleu brillants, l’accent typique des aristocrates ou des grands bourgeois qui confine au défaut de prononciation., Binet L., La septième…, p. 37)

[4] Tamże, s. 65; (« La vérité, monsieur le commissaire ?… Rien que la vérité… toute la vérité… Foucault était jaloux de la notoriété de Barthes… et surtout jaloux que moi, Sollers, j’aimasse Barthes… car Foucault est un tyran de la pire espèce, monsieur le commissaire : domestique… Imaginez-vous, monsieur le représentant de l’ordre public, huf, huf, que Foucault m’avait lancé un ultimatum… “Il faudra choisir entre Barthes et moi !”… Autant choisir entre Montaigne et La Boétie… Entre Racine et Shakespeare… Entre Hugo et Balzac… Entre Goethe et Schiller… Entre Marx et Engels… Entre Merckx et Poulidor… Entre Mao et Lénine… Entre Breton et Aragon… Entre Laurel et Hardy… Entre Sartre et Camus (euh, non, pas eux)… Entre de Gaulle et Tixier-Vignancour… Entre le Plan et le Marché… Entre Rocard et Mitterrand… Entre Giscard et Chirac… » Sollers ralentit ses rotations, il tousse dans son fume-cigarette. « Entre Pascal et Descartes… Kof kof… Entre Trésor et Platini… Entre Renault et Peugeot… Entre Mazarin et Richelieu… Sssss… » Mais au moment où l’on croit qu’il va s’éteindre, il retrouve un second souffle. « Entre la Rive gauche et la Rive droite… Entre Paris et Pékin… Entre Venise et Rome… Entre Mussolini et Hitler… Entre l’andouille et la purée… », Binet L., La septième…, p. 45-46.

[5] Tamże, s. 237-238 ; Eco dit à Bayard : « Bref, pour le Petit Chaperon rouge qui jugerait un monde possible où les loups ne parlent pas, le monde “actuel” serait le sien, celui où les loups parlent. » Simon sent monter en lui une vague inquiétude qu’il met sur le compte du joint. Il croit apercevoir Stefano avec une jeune femme qui s’éloigne en direction des voies. « On peut lire les événements racontés dans la Divine Comédie comme “crédibles” par rapport à l’encyclopédie médiévale et légendaires par rapport à la nôtre, Binet L., La septième…, p. 166.

O autorze

Ewa Solska

Administrator

Wyświetl wszystkie posty

Post navigation

Previous: O etyce i myśleniu historycznym. Dlaczego warto być historykiem jutra

Related News

Obraz1
9 minutes read
  • Felietony
  • Varia

WOJCIECH WRZOSEK Wycinanki (1)

Ewa Solska 22 września 2026 0
250up
7 minutes read
  • Felietony
  • Varia

WOJCIECH WRZOSEK Wycinanki (250) Semiologia to osobliwa sztuczka

Ewa Solska 15 września 2026 0
249up
6 minutes read
  • Felietony
  • Varia

WOJCIECH WRZOSEK Wycinanki (249) Główny bohater to autor. Autor to główny bohater

Ewa Solska 1 września 2026 0

Nasze najnowsze teksty

251up
6 minutes read
  • Felietony
  • Varia

WOJCIECH WRZOSEK Wycinanki (251) Polot w konfabulacji

Ewa Solska 29 września 2026 0
Ikonka
2 minutes read
  • Aktualności
  • Artykuły
  • Filmy

O etyce i myśleniu historycznym. Dlaczego warto być historykiem jutra

Piotr Witek 27 września 2026 0
Obraz1
9 minutes read
  • Felietony
  • Varia

WOJCIECH WRZOSEK Wycinanki (1)

Ewa Solska 22 września 2026 0
250up
7 minutes read
  • Felietony
  • Varia

WOJCIECH WRZOSEK Wycinanki (250) Semiologia to osobliwa sztuczka

Ewa Solska 15 września 2026 0
  • O nas
  • Ohistorie
  • Kategorie
  • Kontakt
  • Współpraca
  • Archiwum Ohistorie
Copyright © All rights reserved. | MoreNews przez AF themes.